{"type":"rich","version":"1.0","provider_name":"Transistor","provider_url":"https://transistor.fm","author_name":"Radio Wnet","title":"Mniej pieniędzy na jedzenie w szpitalach. „Rząd bierze pacjentów głodem”","html":"<iframe width=\"100%\" height=\"180\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\" seamless src=\"https://share.transistor.fm/e/52eabc8f\"></iframe>","width":"100%","height":180,"duration":872,"description":" Od 1 stycznia 2026 r. szpitale funkcjonują już bez dodatkowych środków, które przez dwa lata zasilały pilotaż „Dobry posiłek w szpitalach”. Program miał być cywilizacyjnym przełomem w żywieniu pacjentów, ale jego zakończenie zbiegło się z wprowadzeniem nowych formalnych standardów – przy jednoczesnym obniżeniu stawki.W czasie pilotażu dzienna kwota na żywienie pacjenta wynosiła 25,62 zł. Po jego zakończeniu ustalono ją na 21 zł, a w przypadku kobiet w ciąży – 23,50 zł. Dyrektorzy placówek podkreślają, że oznacza to realny spadek finansowania, a dodatkowo pieniądze na posiłki przestały być wydzielone osobnym strumieniem i mogą konkurować z innymi pilnymi wydatkami szpitali.„To był przełom. Teraz cofamy się o krok”Krzysztof Żochowski przypomina, że żywienie pacjentów przez lata było jednym z najbardziej krytykowanych elementów polskiego szpitalnictwa – często symbolizowanym przez zdjęcia i memy z „głodowymi” posiłkami.Przez wiele lat karmienie pacjentów było przedmiotem drwin i pożałowania. Program „Dobry Posiłek” był w tym sensie elementem przełomowym– mówi dyrektor Szpitala Powiatowego w Garwolinie.Jak podkreśla, kluczowe były nie tylko wyższe stawki, ale także to, że pieniądze były sztywno przypisane wyłącznie do żywienia i nie mogły być przeznaczone na inne cele.25 zł 62 grosze to był znaczący wzrost. Co równie istotne – były to środki dedykowane tylko żywieniu pacjentów, a nie pieniądze, które można było przesunąć na inne potrzeby– wskazał.Obniżenie stawki do 21 zł Żochowski nazywa decyzją, której skutki łatwo zrozumieć, jeśli przełożyć ją na realia domowego budżetu.To jest około 20 procent mniej. Każdy, kto prowadzi gospodarstwo domowe i kupuje produkty spożywcze, wie, jak ogromna jest to różnica– podkreśla.W jego ocenie dyrektorzy szpitali nie mają dziś żadnej realnej możliwości, by tę lukę uzupełnić z innych źródeł.Nie mamy pod biurkiem maszynki do drukowania pieniędzy. Przy obcinaniu finansów, braku zapłaty za nadwykonania i obniżaniu wycen procedur nie...","thumbnail_url":"https://img.transistorcdn.com/GK9LMyKrJ-xyu5LgrufCr8QxQQ9SaMJIhAE6uYFSz9U/rs:fill:0:0:1/w:400/h:400/q:60/mb:500000/aHR0cHM6Ly9pbWct/dXBsb2FkLXByb2R1/Y3Rpb24udHJhbnNp/c3Rvci5mbS8xYmI2/NGU3YWFmZWJlOGY4/MzhhOWMwOGYyNmZh/NjMxNC5qcGc.webp","thumbnail_width":300,"thumbnail_height":300}