{"type":"rich","version":"1.0","provider_name":"Transistor","provider_url":"https://transistor.fm","author_name":"Radio Wnet","title":"Epstein, Rosja i Izrael. Adam Gniewecki: Lawina dopiero się zacznie","html":"<iframe width=\"100%\" height=\"180\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\" seamless src=\"https://share.transistor.fm/e/578a88f7\"></iframe>","width":"100%","height":180,"duration":1363,"description":" Afera Jeffreya Epsteina to jeden z największych skandali obyczajowych i kryminalnych XXI wieku. Epstein – amerykański finansista i skazany za wykorzystywanie seksualne nieletnich – zmarł w 2019 roku w więzieniu, gdzie czekał na proces za handel ludźmi i przestępstwa na tle seksualnym.W ostatnich dniach Departament Sprawiedliwości USA opublikował ponad trzy miliony nowych stron akt na mocy Epstein Files Transparency Act, podpisanej przez Donalda Trumpa. Ujawnione materiały – obejmujące dokumenty, nagrania i zdjęcia z postępowań FBI oraz spraw Epsteina i Ghislaine Maxwell – nie anonimizują osób publicznych, ale mogą zawierać treści fałszywe lub niezweryfikowane, przekazane do śledczych przez osoby trzecie.Nowe informacje w sprawie afery komentował dziennikarz Adam Gniewecki. Zwrócił uwagę na przełomowy moment w sprawie: dostęp amerykańskich kongresmenów do pełnych, nieocenzurowanych akt.„Od poniedziałku kongresmeni amerykańscy otrzymali dostęp do nieobrobionych, niezamaskowanych czarnymi paskami dokumentów z afery Epsteina. Kilku z nich powiedziało, że teraz dopiero zacznie się lawina – że tam są rzeczy straszne i że poleci lawina głów wśród polityków amerykańskich, a także światowych.”Według publicysty opublikowane dotąd dokumenty nie przynoszą jeszcze przełomu, ale sam fakt ujawnienia pełnych materiałów może wywołać polityczne trzęsienie ziemi.Krąg nazwisk: elita polityczna i biznesowaW rozmowie padły nazwiska znane z pierwszych stron gazet – od polityków po celebrytów. Gniewecki podkreślał jednak, że pojawianie się nazwiska w aktach nie oznacza automatycznie winy.„Nazwisko Donalda Trumpa pojawia się w tych aktach dziesięć tysięcy razy, co nie znaczy, że cokolwiek złego mu udowodniono. Po prostu pojawia się w najróżniejszych kontekstach.”Wymieniono także m.in. Billa Clintona, Elona Muska, Billa Gatesa czy byłego księcia Andrzeja. W przypadku brytyjskiego arystokraty sprawa była jednak poważniejsza – z zarzutami wykorzystania nieletniej Virginii Giuffre, która...","thumbnail_url":"https://img.transistorcdn.com/GK9LMyKrJ-xyu5LgrufCr8QxQQ9SaMJIhAE6uYFSz9U/rs:fill:0:0:1/w:400/h:400/q:60/mb:500000/aHR0cHM6Ly9pbWct/dXBsb2FkLXByb2R1/Y3Rpb24udHJhbnNp/c3Rvci5mbS8xYmI2/NGU3YWFmZWJlOGY4/MzhhOWMwOGYyNmZh/NjMxNC5qcGc.webp","thumbnail_width":300,"thumbnail_height":300}