{"type":"rich","version":"1.0","provider_name":"Transistor","provider_url":"https://transistor.fm","author_name":"Radio Wnet","title":"Ks. prof. Robert Woźniak: Tischner nauczył mnie, że celem kapłaństwa jest doprowadzić człowieka do wolności i prawdy","html":"<iframe width=\"100%\" height=\"180\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\" seamless src=\"https://share.transistor.fm/e/5c40f925\"></iframe>","width":"100%","height":180,"duration":772,"description":"W paryskim domu pallotynów, w przestrzeni od lat związanej z polską refleksją religijną i filozoficzną, ks. prof. Robert Woźniak opowiada o duchowym wymiarze Paryża, o własnym odkrywaniu kapłaństwa i o tym, co w nauczaniu ks. Józefa Tischnera pozostaje dla niego kluczem do zrozumienia współczesności.Rozmowa zaczyna się od pytania o osobiste znaczenie nauczania Tischnera. Ksiądz Woźniak przywołuje słynne słowa filozofa wypowiedziane na wykładzie:„Jestem człowiekiem, potem filozofem, potem trochę długo, długo nic i dopiero księdzem”.A jednak sam odbierał go inaczej:„Moje doświadczenie Józefa Tischnera jest takie, że był księdzem, człowiekiem, filozofem i że to wszystko było gdzieś na jednym poziomie. To był taki człowiek integralny”.Woźniak podkreśla, że dopiero jako ksiądz naprawdę zrozumiał Tischnera:„Jako kleryk go nie rozumiałem, jako ksiądz go zrozumiałem. Rzeczywiście to kapłaństwo było u niego pewną cechą, pewnym kształtem jego człowieczeństwa”.Czy młody człowiek może zrozumieć Tischnera?Ksiądz profesor odpowiada z przekonaniem, że tak — pod warunkiem wysiłku intelektualnego:„Warto czytać tylko książki, których nie rozumiemy. (…) Każdy jest w stanie zrozumieć Tischnera, jeśli tylko w to włoży serce i czas i intelekt”.Paryż – miasto wielkiej teologiiW dalszej części rozmowy ks. Woźniak tłumaczy, dlaczego Paryż pozostaje dla niego miejscem wyjątkowym duchowo:„To miasto, w którym powstawała wielka teologia, która zdecydowała i doprowadziła do Soboru Watykańskiego II”.Dodaje również, że wybór kard. Lustigera przemienił oblicze paryskiego Kościoła, czyniąc go laboratorium duchowej odnowy:„Dobre miejsce także dlatego, że chyba jest takim przyczółkiem, taką awangardą pokazującą, czym mogłoby być życie Kościoła w zlaicyzowanym świecie”.Paryski Kościół określa jako żywą wspólnotę:„Wspólnotą, piękną liturgią, w dużej mierze pewnego rodzaju skromnością”, tworzoną przez „ludzi z biedniejszej sfery, ale także szlachtę”.Metafizyka — wciąż niezbywalna?Na pytanie o miejsce...","thumbnail_url":"https://img.transistorcdn.com/GK9LMyKrJ-xyu5LgrufCr8QxQQ9SaMJIhAE6uYFSz9U/rs:fill:0:0:1/w:400/h:400/q:60/mb:500000/aHR0cHM6Ly9pbWct/dXBsb2FkLXByb2R1/Y3Rpb24udHJhbnNp/c3Rvci5mbS8xYmI2/NGU3YWFmZWJlOGY4/MzhhOWMwOGYyNmZh/NjMxNC5qcGc.webp","thumbnail_width":300,"thumbnail_height":300}