Subskrybuj
Udostępnij
Udostępnij
Osadź
Jako mały chłopiec zawsze się zastanawiałem: ale jak to się śpiewało? Z czasem, nawet dość szybko, dowiedziałem się, jak to było. Rzeczywiście to była epika śpiewana, której nie mamy w Polsce jako narodowej, naszej literatury z dawnych wieków. Przynajmniej nie zachowało się nic takiego, co by mogło być śpiewane, czyli właściwie melorecytowane. Natomiast pierwszy krok wielki literatury starofrancuskiej, czyli francuskiej, to właśnie pieśń i to pieśń opowiadająca o bohaterskich czynach. Takich pieśni jest około setki zachowanych. Co prawda nie znamy ich melodii w gruncie rzeczy.
Z tej gliny, z tego brudu nagle ukazał się kryształ, który wcześniej wydawał się chropawy, może trochę, albo jakiś taki niepoukładany do końca, a kiedy się objawił, no to nagle zaczyna błyszczeć. Tak we mnie to zabłysło i starałem się przekazać ten błysk w przekładzie.
Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.